WO同





       Min窸o ju nieco czasu od ostatniej gry Wielkiej Orkiestry 安i徠ecznej Pomocy Jurka Owsiaka i opad造 ju g堯wne emocje, przeto czas na refleksj Podziwiam Owsiaka za to, 瞠 ten niepozorny i j彗aj帷y si facet tak wspaniale i skutecznie zdo豉 skupi wok馧 siebie i swojej idei tylu r騜nych ludzi o odmiennych pogl康ach, 鈍iatopogl康ach, celach. Porwa ich szlachetno軼i swoich zamiar闚, niepodwa瘸ln uczciwo軼i, otwarto軼i i zapa貫m. Ten jeden dzie w roku gdy gra WO同 ludzie mog poczu si szlachetni i uczynni. Znikaj gdzie normalne na codzie podzia造 i ka盥y ma prawo poczu si altruist oznaczonym czerwonym serduszkiem. Co roku bite s kolejne rekordy zebranych d鏏r co dowodzi, 瞠 spo貫cze雟two coraz bardziej przekonuje si do WO同 i Jurka Owsiaka. A ten nie zawodzi. Przez kolejne lata doposa瘸 wci捫 nowe plac闚ki medyczne w cenny, specjalistyczny sprz皻, a co roku coraz wi璚ej dzieci zawdzi璚za 篡cie jego dzia豉lno軼i.
       Tym bardziej dziwnym jest, 瞠 jest w Polsce pot篹na organizacja, kt鏎a z nieukrywan wrogo軼i odnosi si do WO同 i jej g堯wnego organizatora ci庵le mno膨c pod jego adresem wyssane z palca zarzuty i staraj帷 si ze wszelkich si zaszkodzi WO同. Na dodatek kontestuje imprez, niczym 鈔edniowieczna inkwizycja – w imi Boga. T instytucj jest oczywi軼ie Ko軼i馧. Znane s z niedalekiej przesz這軼i pot瘼iaj帷e WO同 opinie hierarch闚 ko軼ielnych. Poniewa zyska造 sobie spo貫czne pot瘼ienie, ju nie s artyku這wane otwarcie. Za to Ko軼i馧 wys逝guje si w tym celu swoj tub, czyli Radiem Maryja i katolick pras. Po ka盥ej nowej edycji WO同 nast瘼uj w tych mediach odra瘸j帷e i wstr皻ne dla ka盥ego normalnego cz這wieka ataki. Dla przyk豉du zacytuj jeden, kt鏎y wyczyta貫m w „Naszym Dzienniku” z dnia 15 stycznia, a wi璚 ju po dw鏂h dniach: Warto jednak zastanowi si, czy szlachetno嗆 pana Owsiaka nie wzbudza w徠pliwo軼i. Diabe, chc帷 osi庵n望 sw鎩 cel zgodzi si nawet na pozory mi這sierdzia. Pod tymi pozorami – dobroczynno軼i i kupna sprz皻u medycznego – Orkiestra i jej za這篡ciel propaguj i utrwalaj w spo貫cze雟twie niemoralne postawy: pija雟two i narkotyki, anarchizm, areligijno嗆. (...) Wielu nauczycielom nie przeszkadzaj destrukcyjne has豉 lansowane przez Owsiaka, jak „r鏏ta co chceta”, czy „gramy do ko鎍a 鈍iata i o jeden dzie d逝瞠j”, podwa瘸j帷e chrze軼ija雟k wizj 鈍iata. Zamieszczanie takich i jeszcze bardziej odra瘸j帷ych tekst闚, oraz wyg豉szanie publicznie opinii maj帷ych wszelkie zmamiona choroby psychicznej nie jest niczym niezwyk造m dla katolickich medi闚. Nie spos鏏 oczywi軼ie polemizowa z tak chor opini, jak nikt szanuj帷y si nie wiedzie dysput z pust 軼ian. Mnie jednak zastanawia, czemu tak bardzo Ko軼i馧 nie szanuje tego, co w cz這wieku najcenniejsze: cz這wiecze雟twa.
       Lubi Owsiaka i bardzo go szanuj za bezinteresowno嗆 i po鈍i璚enie. To, co robi, jest godne na郵adowania i powielania tym bardziej, im wi瘯sz b璠zie wzbudza wrogo嗆 w鈔鏚 zawistnych g逝pc闚.